Internet ocenzurowany
Przegląd programów do kontroli rodzicielskiej (Magazyn Internet 6/2004)
Choć termin cenzura kojarzy nam się raczej negatywnie, to nie ulega też
wątpliwości, że w przypadku tak wszechstronnego medium jakim jest Internet,
wprowadzanie określonych form restrykcji może okazać się w niektórych wypadkach
wręcz nieodzowne. W sieci pełno jest stron epatujących w treści, do których
młodzi użytkownicy Internetu nie powinni mieć dostępu, a rodzic czy inny
administrator komputera nie zawsze jest w stanie osobiście kontrolować poczynań
swoich podopiecznych.
Dlatego też wskazane jest, aby to, czego nie jest w stanie wykonać człowiek,
przynajmniej w części mógł zrobić za niego komputer - a dokładniej specjalny
program przystosowany do filtrowania internetowych zasobów i tego co się dostaje
z sieci do komputera. Programy typu Parental Control (u nas zwykło się je
nieformalnie określać terminem cyberniań), mają za zadanie strzec młodego
użytkownika przed tymi zasobami Internetu, które z pewnych obiektywnych przyczyn
(najczęściej wiekowych), nie powinny być przez niego otwierane. Rodzic bądź inny
administrator komputera, po zainstalowaniu takiej aplikacji w systemie, w
pierwszej kolejności blokuje hasłem dostępu możliwość przekonfigurowywania
ustawień, tak aby sprytne małolaty nie były w stanie obejść wprowadzonych
zabezpieczeń. Zapobiega to skutecznie próbom wyłączania aplikacji bądź jej
deinstalacji bez zgody i wiedzy administratora, skazując jednocześnie
podopiecznych na respektowanie narzuconych im reguł i ograniczeń. A te, w
zależności od programu mogą być bardzo rozpięte. Podstawowa rola cyberniań to
oczywiście blokowanie kontrowersyjnych tematycznie stron WWW. Na podstawie
specjalnych list słów i adresów URL, program filtruje najpierw każdy zamówiony
dokument html i dopiero po rozpatrzeniu jego merytorycznej treści, dopuszcza go
do przeglądarki bądź wyświetla jedynie jakiś informacyjny komunikat. Filtrowanie
internetowych witryn to zresztą w wielu przypadkach nie jedyny walor tych
aplikacji. Część z nich potrafi także dopilnować, aby użytkownik nie
przesiadywał zbyt długo przed komputerem, nie instalował ani nie uruchamiał na
nim określonych programów (np. gier czy komunikatorów) bądź nie ingerował w
żaden sposób w określone zasoby dyskowe. Przydatnym, choć jak na razie rzadko
spotykanym wyposażeniem elektronicznych niań jest także funkcja do blokowania
informacji wychodzących z komputera. Rodzic może dzięki temu uzyskać pewność, że
określone wcześniej przez niego dane personalne lub teleadresowe, nigdy nie
zostaną nieświadomie przekazane jakimś nieznanym osobom (np. pedofilom).
Decydując się na instalację tego czy innego programu musimy jednak pamiętać, że
w żaden sposób nie jest on w stanie zagwarantować naszym podopiecznym
stuprocentowej osłony przed kontrowersyjnymi treściami. Językowa różnorodność
słownictwa i praktycznie całkowity brak możliwości w zakresie weryfikowania
grafik, zawsze będą stwarzały potencjalne luki w zabezpieczeniach. Dlatego też
podobnie jak w przypadku programów antywirusowych, bardzo istotne jest tu
cykliczne uaktualnianie sygnatur i postawa ograniczonego zaufania - tak do
podopiecznych jak i samych programów.
Mało znany program Krakowskiej firmy Ancom można śmiało polecić zarówno
indywidualnym użytkownikom, szkołom jak i firmom. Ten rdzennie krajowy produkt
odznacza się przede wszystkim wysoką skutecznością w filtrowaniu i blokowaniu
stron i treści, które uznane zostały wcześniej przez autorów, bądź
administratora systemu, za nieodpowiednie lub niecenzuralne. Program podobnie
jak konkurenci dysponuje tu czarną i białą bazą słów i adresów, które zależnie
od przypisanej im kategorii, dopuszczają lub nie dopuszczają użytkownika do
interesujących go materiałów. Trzeba tu jednak zastrzec, iż opracowywana przez
autorów i regularnie aktualizowana przez Internet (mniej więcej raz w tygodniu)
baza sygnatur, zaszyta jest wewnątrz programu i administrator systemu nie może
jej przeglądać ani modyfikować. Może za to samodzielnie przygotować nadrzędną,
czarną i białą listę stron WWW, które będą miały w tym wypadku priorytet w
podejmowaniu decyzji o dopuszczaniu bądź blokowaniu wybranych adresów. Inaczej
mówiąc, nawet jeśli jakiś host jest blokowany przez wewnętrzną bazę, to
administrator wprowadzając taki adres na własną białą listę, będzie mógł później
otwierać w przeglądarce wyróżniony adres (adresy), mimo włączonej blokady.
Sytuacja może być zresztą także odwrotna. Jeśli administrator znajdzie w sieci
stronę, której udało się przechytrzyć wewnętrzne filtry programu lub co do
której ma on jakieś inne zastrzeżenia, to jej adres może po prostu dopisać tym
razem do czarnej listy i odtąd taka witryna również będzie blokowana. Warto w
tym miejscu wspomnieć także, iż przeglądarka w chwili zablokowania strony,
zamiast spodziewanej treści wyświetla użytkownikowi czytelny monit z informacją
o przyczynie zaistniałej sytuacji. Można tu też od razu przez domyślnego klienta
i konto pocztowe wysłać autorom programu list z jakimś komentarzem czy sugestią
(do treści emaila dopisywany jest automatycznie adres zablokowanej strony).
Ciekawą i niespotykaną w innych tego typu programach funkcją, jest możliwość
określenia zakresu filtrowania dokumentów html pod kątem występujących tam słów.
Administrator może mianowicie określić, czy filtrowaniu mają podlegać wszystkie
wyrazy, czy tylko te zawarte w sekcji HEAD gdzie zazwyczaj umieszcza się opis
strony i słowa kluczowe. Zalety Cenzora nie sprowadzają się przy tym wyłącznie
do blokowania wybranych adresów WWW. Jeśli tylko taka będzie wola administratora
systemu, przy pomocy programu może on także odfiltrowywać pobieranie flaszowych
animacji, blokować próby samoinstalowania nieznanych programów (np. dialerów),
kontrolować komunikatory, wyłączać chatroomy, śledzić historie wykonywanych
operacji, eksportować lub importować do pliku konfiguracyjne ustawienia a także
wprowadzać czasowe lub godzinowe limity na korzystanie z Internetu. Autorów
Cenzora pochwalić można również za wysoce skuteczny mechanizm obrony.
Klasycznymi metodami programu nie da się w żaden sposób unieruchomić czy
odinstalować, a jeśli do tego uaktywnimy specjalną opcje ukrywania, to katalog z
programem zniknie nawet w menadżerze plików. Podsumowując warto jeszcze dodać,
iż po zainstalowaniu Cenzor wraz z bazą sygnatur zajmuje niecałe 2 MB pamięci,
przez co jest szybki i nie nadwyręża pamięci komputera.
http://www.cenzor.pl/
Status: shareware
Cena:
wersja indywidualna - 73,60 zł (netto)
wersja edukacyjna - 200,00 zł (netto)
wersja biznesowa - 400,00 zł (netto)
Wersja: 1.40
+
polska wersja językowa
filtrowanie słów ośmiu europejskich języków
opcja filtrowania wyłącznie sekcji HEAD
możliwość eksportu/importu ustawień
funkcja ukrywania katalogu z programem
-
brak edytowalnej listy słów
brak wersji trial
---------------
Cenzor ---------------
Cenzor to obecnie jeden z najlepiej zapowiadających się rodzimych programów typu
Parental Control. Skutecznie blokuje kontrowersyjne treści, pozwala kontrolować
ilość spędzonych w sieci godzin i zapobiega infekcjom ze strony nieznanych
aplikacji.
------------------------------------------------
Opiekun to obecnie najstarszy rodzimy program kontrolujący. Jego producent -
firma SoftStory (SSAntydialer, KonektorTP), rozwija swoje dzieło od blisko
czterech lat i obecnie może się już poszczycić całkiem wysoką skutecznością
przygotowanej przez siebie zapory. Jako że jest to produkt krajowy, Opiekun
przewyższa także zagraniczną konkurencję łatwością obsługi i lepszym
dostosowaniem do potrzeb rodzimego użytkownika. Nie bez znaczenia jest również
jego cena - niemal parokrotnie mniejsza od ofert zachodnich producentów
podobnych aplikacji. Program może działać w dwóch trybach obsługi - prostym i
zaawansowanym. Ten pierwszy nie wymaga praktycznie żadnych ingerencji w
ustawienia, ale w działaniu opiera się jedynie na domyślnych ustawieniach i
własnych sygnaturach (blokując w przeglądarce wszelkie podejrzane strony),
natomiast ten drugi tryb wymaga już od użytkownika pewnego zaangażowania, ale i
tym samym pozwala lepiej dostosować zaporę do własnych potrzeb. Konfigurując
program można przy tym skorzystać z prostego kreatora, który podpowie i
wytłumaczy, co i jak należy poustawiać. Nadzorujący komputer użytkownik musi
przede wszystkim zdefiniować własne hasło dostępu. Umożliwi mu ono późniejsze
przekonfigurowanie uprawnień, obejście zabezpieczeń a nawet odinstalowanie
aplikacji - co bez posiadania odpowiednich praw nie będzie możliwe (podobnie
zresztą jak i inne próby siłowego zamknięcia czy pozbycia się programu). Opiekun
pozwala zdefiniować każdemu dziecku indywidualny profil ograniczeń i zastrzec go
odrębnym hasłem dostępu, tak aby jedna pociecha nie mogła korzystać z
przywilejów innej. Podstawowa bariera to blokada stron WWW zawierających
szkodliwe zdaniem autorów programu treści. Podzielono je z grubsza na cztery
kategorie: pornografia, sekty i satanizm, przemoc oraz narkotyki. Zarejestrowani
użytkownicy Opiekuna mogą liczyć na regularne aktualizacje sygnatur, a i sam
rodzic może sobie stworzyć indywidualną czarną i białą listę adresów WWW, które
mogą bądź nie mogą gościć w przeglądarce. Oprócz blokowania niedozwolonych
treści osoba nadzorująca może ponadto zabronić podopiecznym ściągania programów,
grafik, plików mp3 i innych podobnych długościągalnych materiałów. Bardzo
istotną funkcją Opiekuna jest także możliwość wprowadzania restrykcji na
korzystanie z Internetu. Każdemu dziecku można przydzielić odpowiednie - dzienne
lub tygodniowe - limity sieciowej aktywności, po przekroczeniu których dostęp do
Internetu będzie zablokowany. O tym natomiast co podopieczny robi w czasie
korzystania z Internetu (tzn. jakie strony otwierał bądź próbował otwierać)
poinformuje rodzica specjalny plik z logami gdzie program rejestruje w tle każdy
krok obsługującego komputer użytkownika.
+
polska wersja językowa
prosty i zaawansowany tryb pracy
baza ponad 560 tys. sygnatur
filtrowane słów siedmiu europejskich języków
blokada ściągania programów i medialnych plików
niezależne i odrębnie konfigurowalne profile użytkowników
-
brak edytowalnej listy słów
------------ Opiekun
----------------
Opiekun to obecnie jeden z najlepiej dostosowanych do polskich warunków
kontroler Internetu. Jest prosty w obsłudze, posiada bogatą bazę sygnatur, może
limitować dostęp do sieci i co najważniejsze skutecznie blokuje wszystkie
niepożądane treści jakie dostać się mogą do komputera przez protokół http.
-----------------------------------------------
Jeden ze światowych liderów w kategorii narzędzi kontrolno-nadzorujących. Jego
autorzy w ostatnim czasie gruntownie przebudowali interfejs programu czyniąc go
bardziej intuicyjnym w obsłudze. Mimo szerokiej palety opcji, konfiguracja
ustawień nie nastręcza już tylu problemów co dawniej, a i okazjonalne
dostrajanie zapór przeprowadza się szybko i po części automatycznie (głównie
dzięki możliwości kopiowania reguł z jednego profilu na inny). Jak przystało na
zaawansowany i dość kosztowny program, jego użytkownicy oprócz własnych
definicji słów i adresów, mogą liczyć także na obszerne bazy aktualizowanych na
bieżąco sygnatur. Cyber Patrol pozwala nadzorującemu go użytkownikowi
przygotować dowolną ilość profili i przyporządkować im odrębne reguły uprawnień.
Oprócz blokowania w przeglądarce określonych stron WWW, program może ingerować w
pocztę elektroniczną - zasłaniając kontrowersyjne treści html-owych wiadomości,
blokować wybrane grupy dyskusyjne, filtrować teksty okienkowych chatroomów,
blokować uruchamianie zainstalowanych programów - w tym także wskazanych mu
komunikatorów, no i bardzo precyzyjnie kontrolować godziny komputerowych sesji.
Każdemu podopiecznemu można przygotować indywidualny i zróżnicowany godzinowo
harmonogram zajęć, w czasie których to dany małolat czy inny użytkownik będzie w
stanie zalogować się do systemu (wykorzystując do tego celu własne hasło) i
korzystać jedynie z tych zasobów komputera, które mu wcześniej udostępniono.
Oprócz blokowania wpływających do komputera treści, program może działać także w
drugą stronę, blokując nieświadomemu użytkownikowi możliwość wysyłania w sieć
określonych informacji personalnych - np. danych teleadresowych czy numerów
telefonicznych. Odnośnie blokowania stron warto jeszcze zwrócić uwagę na
możliwość przypisania podopiecznym specjalnych styli filtrowania. Przy próbie
wejścia na zabronioną tematycznie witrynę, w oknie przeglądarki zamiast
spodziewanych informacji internauta zobaczy jedynie specjalnie przygotowaną
planszę z informacją o przyczynie wprowadzonej blokady. Jeden z takich styli
może nawet symulować błąd otwarcia - error 404, insynuując w ten sposób, że to
problemy z siecią a nie działanie programu uniemożliwia otwieranie pewnych
adresów.
+
precyzyjny terminarz aktywności
filtrowanie wiadomości pocztowych i grup dyskusyjnych
specjalny system plansz informacyjnych
blokada wysyłania określonych informacji
-
brak opcji zabraniających ściągania plików
---------------
Cyber Patrol --------------
Jeśli trzeba Cyber Patrol może pracować nawet w ukrytym trybie działania,
blokując nieświadomym jego obecności użytkownikom kontrowersyjne strony WWW.
------------------------------------------------------
Jeśli ktoś sądzi że tylko duże i znane firmy są w stanie przygotować wartościowe
aplikacje, to bardzo się myli. Dowodem na to może być właśnie Parents Friend -
prosta, darmowa a przy tym jakże skuteczna cyberniania. Przyjaciel rodzica - bo
tak należało by przetłumaczyć nazwę tego programu - dzięki swoim bardzo licznym
opcjom konfiguracyjnym, pozwoli rodzicom dokładnie kontrolować co i jak robią
ich podopieczni w czasie samotnych sesji przed komputerem. Pierwszą rzeczą po
instalacji, jaką należy uczynić, to zdefiniować hasło dostępu do opcji
konfiguracyjnych i przygotować odpowiednie profile użytkowników. Standardowo
program działa w ukryciu, więc aby otworzyć jego okno należy skorzystać ze
skrótu Ctrl+Shift+F7. Przy pierwszym uruchomieniu nie ma jeszcze żadnego hasła,
więc klikamy po prostu na OK i dopiero po ukazaniu się głównego okna,
konfigurujemy jego liczne parametry użytkowe. I tak przechodząc z zakładki na
zakładkę modyfikujemy opcje, hasła i różne reguły dostępu do określonych zasobów
sieci i komputera. Możemy np. zablokować hasłem dostęp do sieci, ukryć pasek
stanu, menu start i menu kontekstowe, określić jacy użytkownicy i w jakim czasie
mogą korzystać z Internetu i zainstalowanych programów, wprowadzić restrykcje
odnośnie modyfikowania ustawień systemowych, ukryć wybrane napędy komputera,
przyporządkować wybranym użytkownikom listę plików i katalogów których nie
będzie im wolno otwierać ani modyfikować, chronić newralgiczne dla stabilności
systemu katalogi przed możliwością zapisywania w nich plików o określonych
rozszerzeniach, edytować listy zabronionych słów kluczy a także skrupulatnie
monitorować poczynania użytkowników na podstawie precyzyjnych logów aktywności,
które program co określony czas wysyłać może na zdefiniowane wcześniej konto
pocztowe. Warto jeszcze dodać, że program można tak ustawić, aby ten podczas
próby otwarcia strony WWW zawierającej w tytule lub treści jakieś zakazane
zwroty, automatycznie przekierowywał użytkownika na jakąś inną, zdefiniowaną
przez rodzica bezpieczną witrynę. Całej aplikacji zarzucić można właściwie tylko
to, iż nie posiada ona praktycznie żadnej gotowej listy zakazanych słów haseł,
związku z czym początkowa konfiguracja zabezpieczeń może być w tym wypadku dość
żmudna. Na osłodę można jednak dodać, że raz wprowadzone reguły konfiguracyjne
można wyeksportować do pliku i w razie potrzeby szybko odtworzyć z archiwum.
+
liczne reguły i formy blokowania dostępu do określonych zasobów sieci i
komputera
możliwość eksportowania i importowania ustawień
opcja automatycznego przekierowywania na bezpieczne strony www
-
brak gotowej listy sygnatur i uaktualnień
brak białej listy słów
-----------
Parends Friend ----------------
Dobre programy wcale nie zawsze muszą być kosztowne. Dowodem tego może być
niemiecki Parents Friend, który bardzo precyzyjnie pozwoli rodzicowi ustalić, co
jego pociechy mogą robić na komputerze podczas jego nieobecności.
--------------------------------------------------------
Amerykańska firma BioNet jest producentem innego znanego i cenionego programu z
gatunku Parental Control. Net Nanny pozwala założyć indywidualne konta dwunastu
swoim użytkownikom i precyzyjnie limitować, co i kto może robić przed
komputerem. Stosownie do nazwy programu, podstawowymi kryteriami restrykcji
objęto tu te narzędzia, które mają bezpośredni związek z eksploatacją sieci.
Kontrolujący program użytkownik może zatem decydować, jakie strony WWW mogą lub
nie mogą być otwierane, które grupy dyskusyjne mogą być subskrybowane, które
kanały IRC mogą być czytane, które programy mogą być uruchamiane i jakiego typu
personalne informacje nie mogą być nigdy przekazywane. Oprócz tych reguł, Net
Nanny może precyzyjnie przydzielić każdemu podopiecznemu limity czasowe na
dostęp do sieci (aby zapobiec oszustwom, w program wbudowano nawet własny
synchronizator), zapisywać w logach szczegóły wszystkich wykonywanych operacji
(wraz z możliwością przekazywania ich mailem pod określony adres) oraz
informować zaskoczonych użytkowników o przyczynie zablokowania tej czy innej
usługi (administrator programu może wyedytować treść komunikatu). Net Nanny
pozwala filtrować strony WWW i inne treści zarówno na podstawie własnej bazy
słów-kluczy (które można aktualizować przez Internet), jak i list sporządzanych
indywidualnie przez użytkownika. W sumie administrator ma tu do dyspozycji aż
cztery listy czarnych i białych słów i fraz. Pierwsze dwie filtrują wyłącznie
adresy stron internetowych (firmowa i własna lista dobrych i złych stron WWW),
natomiast dwie ostatnie filtrują same treści witryn. Warto zresztą w tym miejscu
dodać, iż sporządzając listę zakazanych słów, można korzystać z symbolu
gwiazdki, która przyczepiona do rdzenia wyrazu (z jednej lub drugiej strony),
automatycznie zablokuje wszystkie pochodne formy danego słowa. Dość nietypową
cechą tego programu jest poza tym swoisty sposób punktowania treści. Otóż
administrator może określić liczbowy limit niepożądanych słów jakie strona WWW
może zawierać i na tej podstawie Net Nanny będzie mogła później podejmować
decyzje, czy pozwolić użytkownikowi zapoznać się z treścią interesującego go
dokumentu czy też nie. Pozwoli to z jednej strony filtrować adresy
niezaklasyfikowane dotąd jako niebezpieczne, a z drugiej przepuszczać witryny,
na których pojawiają się sporadycznie jakieś pikantne zwroty, choć niemające
akurat ścisłego związku z tematem strony czy artykułu.
+
szeroka paleta ustawień
możliwość punktowania treści
blokada wysyłania określonych informacji
-
wyłącznie internetowe formy restrykcji
--------------- Net
Nanny -----------------
Net Nanny, oprócz tego że szczegółowo filtruje treści przychodzące z sieci, to
może także zapobiec wypływaniu z komputera danych personalnych.
-------------------------------------------------------
Mocnym walorem tej aplikacji jest obszerna lista posegregowanych gatunkowo stron
WWW. Administrator programu zaznacza kategorie niemile widzianych tematów, a
obowiązkiem programu będzie pilnowanie, aby domyślna przeglądarka nie była w
stanie otwierać zastrzeżonych treści. Paleta dostępnych kategorii, oprócz typowo
niebezpiecznych tematów takich jak seks, przemoc czy narkotyki, pozwala jednym
kliknięciem nakładać restrykcje także na wiele innych dziedzin tematycznych,
pozornie uznawanych za bezpieczne, ale w kręgach nałogowców równie niezdrowych.
Entuzjastom gier komputerowych czy hazardu można więc łatwo odciąć internetowe
źródło pokus i zmusić ich do bardziej owocnych zajęć. Oprócz tej gotowej i
regularnie aktualizowanej listy zastrzeżonych kategorii, administrator programu
może przygotować także własną czarną i białą listę słów i adresów, które będą
później uczestniczyć w procesie filtrowania treści. Pozostałe formy restrykcji
jakie program może wyegzekwować na podległym użytkowniku, to filtrowanie
wiadomości poczty elektronicznej, limitowanie czasu internetowych sesji,
monitorowanie aktywności i blokowanie wybranych narzędzi internetowych -
komunikatorów, programów P2P, grup dyskusyjnych i serwisów FTP. Do listy
przydatnych narzędzi CYBERsittera dopisać należy jeszcze moduł przeszukiwarki -
Snoopera. Pozwoli on wyłuskać z przeglądarki pliki cookies oraz adresy
odwiedzonych stron WWW i usunąć je z systemu. Słabą stroną cybernetycznej niani
jest natomiast to, iż nie pozwala ona przygotować odrębnych i niezależnych
profili użytkowników. Jeśli zatem program będzie musiał pilnować kilku
internautów o różnych poziomach restrykcji, to za każdym razem administrator
będzie musiał przekonfigurowywać zasady udzielania dostępu.
+
posegregowane w tematyczne kategorie sygnatury witryn
filtrowanie wiadomości poczty elektronicznej
blokowanie określonych portów komputera
wyszukiwarka usuwająca ciasteczka i adresy odwiedzanych stron
-
brak możliwości tworzenia niezależnych profili
---------------
CYBERsitter ---------------
CYBERsitter jednym kliknieciem pozwoli zastrzec określoną kategorię witryn przed
ciekawością nałogowych pasjonatów.
--------------------------------------------------------
Prosty ale skuteczny program do blokowania stron WWW. Restrykcjami można tu
objąć jedynie przeglądarkę, ale biorąc pod uwagę dużą ergonomiczność obsługi i
darmową dystrybucję (wymagającą jedynie rejestracji), można założyć, że program
ten znajdzie wielu użytkowników. Administrator może tu założyć każdemu
podopiecznemu indywidualny profil, określić jakie kategorie witryn nie powinny
być przez niego otwierane oraz ustawić poziom filtrowania stron. Polega to na
tym, że suwakiem ustawia się dopuszczalną granicę zakazanych wyrazów i jeśli
użytkownik próbował będzie otworzyć stronę na której We-Blocker znajdzie większą
ilość kontrowersyjnych haseł, to strona zostanie zablokowana, niezależnie od
tego czy jej adres znajdował się na czarnej liście czy też nie. Czarna i biała
lista słów i adresów jest tu w pełni edytowalna przez użytkownika, a jeśli
wierzyć sugestiom programu, to ze strony producenta można nawet ściągać i
aktualizować gotowe sygnatury, choć to akurat wymaga już wniesienia pewnej
opłaty. Ciekawą funkcją nie spotykaną w innych programach tego typu jest
możliwość filtrowania przeglądarek w sieci lokalnej. Przy założeniu, że program
będzie zainstalowany na komputerze bezpośrednio podłączonym do Internetu, w
opcjach We-Blockera można uaktywnić tryb serwera i wówczas wszystkie pozostałe
komputery korzystające z dzielonego łącza, będą podporządkowane tym samym
regułom restrykcji co przeglądarka na serwerze.
+
filtrowanie przeglądarek w sieci lokalnej
-
wąski zakres kontroli
------------------
We-Blocker -----------------
Jeśli zależy nam jedynie na kontrolowaniu stron WWW, to We-Blocker może się
okazać najlepszym rozwiązaniem. Program jest darmowy, prosty w obsłudze, potrafi
w zróżnicowany sposób monitorować wielu użytkowników, a jeśli trzeba to będzie
mógł nawet pilnować porządku w lokalnej sieci komputerowej.
-----------------------------------------------------------
Jak mówi już sama nazwa, aplikacja ta służy przede wszystkim do egzekwowania
czasu jaki dany użytkownik może spędzić przed komputerem. Administrator może tu
każdemu podopiecznemu założyć indywidualne konto i przyporządkować mu czasowy
dostęp do Internetu i wybranych wcześniej aplikacji. Konfigurując prawa
poszczególnym użytkownikom, administrator może przy tym korzystać z paru
zdefiniowanych reguł i zasad udzielania dostępu. Po pierwsze w program wbudowano
kilka wstępnie skonfigurowanych profili, które przystosowano czasowo do różnych
grup wiekowych - dziecko, nastolatek, młodzieniec, dorosły. Wybierając jeden z
nich i modyfikując tylko nieznacznie domyślne kryteria blokady, można w miarę
szybko i precyzyjnie przygotować wiele jednakowych lub zbliżonych profili
użytkowych. Druga rzecz to dwa, bardzo przydatne niekiedy wyjątki od przyjętych
reguł. Specjalne opcje "Locking Users" i "Bypassing Restrictions" pozwolą
administratorowi szybko zdjąć na określoną ilość dni wszystkie blokady jakie
nałożył on wcześniej danemu użytkownikowi, bądź też odwrotnie - wprowadzić
całkowity szlaban na komputer. Czasowe limity aktywności, ustawiane z
dokładnością do jednej godziny, oprócz blokowania samego Internetu, pozwolą
administratorowi z podobną precyzją określić, kiedy i z jakich programów dany
użytkownik będzie mógł korzystać. Kid's Watch sam przeskanuje cały system i
wyświetli listę wszystkich znalezionych programów. Po odpowiednim
skonfigurowaniu dostępu do znalezionych aplikacji, dziecko będzie więc mogło
uruchomić np. słownik czy edytor tekstu, ale próby otwarcia w tym samym czasie
ulubionej gry czy komunikatora spalą na panewce. Prosty kreator ustawień, który
pośredniczy tu w zasadzie w konfiguracji reguł, zapyta ponadto administratora,
czy danemu użytkownikowi wolno będzie bez pozwolenia instalować bądź uruchamiać
na komputerze jakieś ściągnięte z sieci programy.
+
precyzyjne limitowanie czasu aktywności
odrębne reguły dla każdego programu i użytkownika
przykładowe szablony profili wiekowych
funkcje szybkiego blokowania/udostępniania zasobów
-
brak opcji filtrujących treści
--------
Kid's
Watch Time Control --------
Kid's Watch Time Control nie jest w stanie sprawdzać treści internetowych
witryn, ale za to z dużą precyzją może egzekwować czasowe ramy dostępu do sieci
i wybranych aplikacji.
----------------------------------------------------------
Rodzima i jak na razie słabo rozbudowana aplikacja do kontrolowania użytkowników
komputera. W obecnej wersji z programu korzystać mogą przy tym jedynie
użytkownicy systemów z rodziny Windows 95/98 lub ME - na nowszych wersjach
okienek instalator po prostu odmówi posłuszeństwa. Podstawowa i w zasadzie
jedyna rola tego programu to limitowanie czasu jaki dany użytkownik może spędzić
przed komputerem i w Internecie. Rodzic - a w tym wypadku Admin - może ustalić
niezależne konta swoim podopiecznym i wprowadzić restrykcje odnośnie ilości
godzin i minut jakie dana osoba może spędzić przed komputerem i z aktywnym
połączeniem internetowym. Admin, który ma zawsze najwyższe prawa, przypisuje
każdemu użytkownikowi indywidualny login i hasło oraz dodaje alternatywnie prawa
do czyszczenia i wglądu we własne logi aktywności, które program generuje na
bieżąco i wyświetla na żądanie w specjalnym okienku. Posiadacz konta, może tam w
każdej chwili sprawdzić ile z przypisanego mu czasu aktywności już wykorzystał i
ile jeszcze mu pozostało. Gdy limit na Internet się wyczerpie, program
automatycznie rozłączy modem i nie pozwoli na ponowne połączenie, a gdy skończy
się czas komputerowej aktywności, program automatycznie wyloguje użytkownika i
nie pozwoli mu już na ponowne zalogowanie.
+
polska wersja jezykowa
prosta obsługa
wygodny tryb limitowania sieciowej aktywności
-
skromny zakres funkcji
-----------
Komputerowa Niania ------------
Komputrowa Niania dopilnować ma podopiecznych, aby zbyt długo nie siedzieli
przed komputerem i aby przestrzegali limitów na internetowe połączenia.
------------------------------------------------------------
Darmowy filtr nastawiony przede wszystkim na blokowanie pornograficznych stron
WWW. Pod takim kątem przygotowano w każdym razie gotowe sygnatury kluczowych
słów i adresów. Czarna i bała lista haseł jest tu jednak w pełni edytowalna,
więc nic nie stoi przeszkodzie aby zakres filtrowana poszerzyć także o inne
kategorie tematyczne. Oprócz luźnych wyrazów i adresów, administrator programu
może tu wprowadzać ponadto numery IP niepożądanych serwisów, zablokować
określone porty komputera oraz udaremnić otwieranie wybranych programów.
Dostępne w programie funkcje i narzędzia, pozwolą ponadto przypilnować stronę
startową przeglądarki, automatycznie przekierowywać nieposłusznych internautów
na wybrane serwisy WWW, dostosowywać ustawienia Proxy pod wybrane przeglądarki,
blokować dostęp do opcji konfiguracyjnych i skutecznie udaremniać próby
usunięcia programu bez zgody administratora.
+
blokowanie witryn na podstawie adresów IP
ochrona strony startowej przeglądarki
funkcje ukrywania programu
-
nieuzasadniona pazerność na moc obliczeniową procesora
---------------
Parental
Filter -------------
Parental Filter to darmowy anglojęzyczny program specjalizujący się w blokowaniu
internetowej golizny. Administrator tego narzędzia może wytyczać podopiecznym
granice dostępu i skutecznie zablokować próby obejścia zabezpieczeń.
-------------------------------------------------------